poniedziałek, 30 czerwca 2014

Część 5 Propozycja …i wyjazd

Wbiegła do domu …pozrzucała wszystkie rzeczy z pułek ..wpadła w wielką furie … po co ona tam poszła po co … Usłyszała dzwonek … nie zeszła na dół by otworzyć ..miała idziesz wystko i wszystkich … Ktoś odpuścił…rzuciała się na łóżko …nie leżała długo …Ktoś lub coś pukało w szybe …podniosła się i podeszła do okna … Lucas !! Jej serce zaniło jakby szybciej .. przyszedł… ale zaraz …co ??!!!Otworzyła okno… wpuściła go ..sama nie wiedziała co robi ..musiała .,..przecież to wszystko ciągle w niej siedziało … Ciągle …
-Lia …
-Tak ?? – na nic innego nie było jej stać
-Dostałem nową propozycje pracy…
-Ah tak
-Przyszedłem spytać …czy może nie pojechałabyś ze mną ??
-Niby po co do tej Rosjanki …
-Lia..to tylko zdjęcia … wyjeżdżamy na pół roku … chce żebyś była obok ..to kupa czasu …
-Daj mi się zastanowić … - zaczeła wszystko analizować ..zdrada … miłość ..ból..miłość ..cierpienie ..miłośc ..śmierć ..miłość … - Lucas … nie pokaże z tobą …
- Co ??
-Zatkało go ..tego się nie spodziewał
-Nie zauważyłeś że za dużo się wydarzyło
- Lia ale ja cie nadal kocham … Co mam zrobić żeby było jak dawniej ? – ukląkł przed nią ..- powiedz mi a zrobie to ..
Przyklęła obok niego
-Nie jedź ..zostań przy mnie
-Nie mogę ..musze wyjechać … Przykro mi ..widze że tym nic nie wskóram ..
-Mimo wszystko ..wydaje mi się że ..chyba będę czekać ..- spuściła głowe …
-Wróce …obiecuje …
-Niczego mi już nie obiecuj …poprotstu nie jedź
-Nie mogę …matka mi załatwiła to nie moja wina ..nie chciałem jechać … powiedz mi tylko czy wybaczysz mi tamto ?
-Nie wiem .. to zależy od ciebie … Może po prostu jedź i wróc ?
- Dobrze
-Dokąd jedziecie
-Do Japonii …wybacz musze iść …- pocałował ją w policzek i znikną …dziewczyna jeszcze długo potem stała i patrzyła w pustkę w której znikną…


Jeśli kogoś kochasz to pozwól mu odejść.
Jeśli wróci jest Twój , jeśli nie , nigdy tak naprawdę do ciebie nie należał
I nigdy tak naprawde cię nie kochał


Brak komentarzy: