niedziela, 18 maja 2014

Część 6 Pożegnania :(

Ojciec się zbliżał. Dziewczyna pobladła. Czy on mówi poważnie ? Przecież ją zabije… wszedł do pomieszczenia. Na jego twarzy malował się zdradliwy uśmieszek. Podszedł do niej… zaczeła powoli żegnać się z życiem. Poczuła silną dłoń zaciskającą się na jej prawym ramieniu a w ręce błysną nóż. To koniec …tyle zdążyła pomyśleć bo nagle stało się coś nie oczekiwanego … na jej lewym ramieniu zacisnęła się  druga ręka i z całej siły wyrwała ją z uścisku mężczyzny.
-Lucas ! – usłyszała krzyk mężczyzny ( jeszcze nigdy nie słyszała żeby ktoś tak strasznie krzyczał ) i zobaczyła jak chłopak obrywa od ojca w twarz … mimo to staną pomiędzy ojcem a Lią, by bronić ukochanej
-Zostaw ją – warknął na ojca – Nie masz prawa jej krzywdzić …nic ci nie zrobiła !
- Ale za takie ciało można dostać mnóstwo kasiorki – uśmieszek na ryju mówił sam za siebie.
-Ale ja ją kocham !!
- Co ty gadasz …. znajdziemy ci inną
- Tak …tylko po to żeby ją znowu zabić
- Ona za dużo widziała
- Nic nikomu nie powiem …przysięgam – wtrąciła się przerażona dziewczyna, byle by tylko uchronić Chłopaka przed biciem i siebie przed utratą słuchu
- Nie można wierzyć takim jak ty
- Można jej wierzyć …tato ..my jesteśmy razem. Chciałbym cie prosić o błogosławieństwo… proszę, nie krzywdź jej – krzyki chłopaka przeszły w szept ..załamał się.
- Nigdy !!!!! – ojciec zrobił się purpurowy na twarzy i brutalnie rzucił na dziewczynę… chłopak w ostatniej chwili go przytrzymał.
-Lia , uciekaj !!! – wrzasną przeraźliwie, poczym znokautował ojczulka…
- Ale…
-Znajdę cię
Na nic już dłużej nie czekała …rzuciła się pędem prze las… byle do cywilizacji

Z oczu ciekły jej łzy …Czy jeszcze kiedyś się zobaczą …. Czy …on przeżyje ?
Jeszcze raz przez ramię spojrzała w tył …usłyszała tylko krzyki ..i ruszyła przed siebie … myśląc o tym jak dalej będzie

 Pożegnania …nie lubię ich
Wydają się taką ostatecznością
Nigdy niewiadomy czy zobaczy się kogoś
z kim właśnie ściskasz dłoń
i kogo całujesz w policzek
komu machasz z oddali Może to ostatni dotyk
Ostatnie słowa
Nie ma nic gorszego od pożegnań





2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Tak sie zastanawialam... To niejest FFTH nie? Bo raczej nie wyglada... Ale ogolnie to bardzo wciagajace, interesujaca fabula, fajny pomysl... Mam nadzieje ze szybko nowy odc dodasz! Papatki i zapraszam do mnie!

look-into-my-heart.blogspot.com

Alien.483 pisze...

No nie jest o Tokio Hotel, ale mam nadzieję że się spodoba :)