piątek, 23 maja 2014

Częśc 7 Powrót

Dziewczyna wbiegła do swojego domu i niespodziewanie rzucili się do niej rodzice
- Gdzieś ty tyle była – szlochała matka – Tyle cię szukaliśmy , dlaczego płaczesz, ktoś cię skrzywdził ?
Dziewczyna nie chciała odpowiedzieć. Miała drgawki i trzęsła się raczej nie z zimna.
-Mamo, ale ja już jestem- wydukała i zniknęła w swoim pokoju.
Zaczeła szukać Lucasa na portalach społecznościowych, ale to nie przyniosło rezultatów. Próbowała spać, ale gdy tylko zamykała oczy zaraz widziała przed sobą jego jak żywego… Płakała… Czy on przeżył ? Co teraz będzie ? Czy naprawdę będzie próbował jej szukać? A jak tak to czy mu się to uda ? Miała w głowie setki myśli… tylko ON
Jej przemyślenia przerwało stukanie do drzwi. Do pokoju wszedł ….

Mark ?
-Lia , taki bardzo się o ciebie bałem – podbiegł i uścisną przerażoną dziewczynę
….a miała nadzieje że to Lucas ….

- Kiedy usłyszałem o twoim zniknięciu stwierdziłem że musze zrobić wszystko co w mojej mocy żeby cie znaleźć …zrozumiałem że cie nadal kocham…
- Ale o czym ty mówisz ? – spytała szeptem …tego się niespodziewana
- Jesteś zmęczona – przysuną się i jednym ruchem położył ją na łóżku – Śpij skarbie , porozmawiamy jutro …
Dziewczyna posłusznie zamknęła oczy …sama nie wiedziała co robi tuląc się do Marka… tak bardzo chciała by żeby był tu Lucas że może nawet niezdawana sobie sprawy że zasypia u boku kogoś zupełnie innego.
W nocy miała wizje senną w której widzi ciemny las … sylwetkę chłopaka …

LUCAS !!!



Czasami drogi dwojga ludzi się rozchodzą,
 ale nie rozchodzą się ich serca. 
Błądzą bez siebie, 
chcą próbują budować życie na nowo
 i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej 
znajomościami bez przyszłości. 
Może czasami nawet na kimś im zależy,
 ale w nocy kiedy są szczerzy sami ze sobą
 dochodzą do wniosku że to nie obok tej osoby
 chcą się budzić do końca swojego życia.
 Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni,
 miesięcy a nawet lat, ale nie bój się. 
Jeżeli to będzie wam pisane, to w którymś momecie,
 tym najmniej spodziewanym, 
wasze drogi znowu się zejdą 
i wtedy zrozumiesz że masz już wszystko, 
bo odzyskałeś swoje serce….







________________________________________

Dzięki za czytanie ..:) mam nadzieje że niezabraknie mi weny na następne 


Brak komentarzy: